W okresie zimowym perfumy podczas transportu mogą być narażone na działanie niskich temperatur, np. w paczkomatach lub w trakcie dostawy. To naturalne, że wpływa to na ich chwilową stabilność, dlatego przed pierwszym użyciem po odbiorze warto odczekać około 24 godzin, aby składniki ponownie się ustabilizowały, a zapach wrócił do swojej właściwej formy.
Po kontakcie z chłodem może również zdarzyć się, że ciśnienie wypchnie przez atomizer kilka kropli płynu– to normalna reakcja produktu na zmianę temperatury.
Niska temperatura może też powodować wytrącanie się naturalnych substancji lub kryształków, np. Ambroxanu. W takim przypadku wystarczy delikatnie ogrzać flakon (np. na kaloryferze lub w wodzie o temperaturze 60-70 stopni celcjusza) i wstrząsnąć zawartością, aby przywrócić cieczy estetyczny wygląd.
Podobnie jak lato jest wymagające dla świec zapachowych, tak zima stanowi wyzwanie dla perfum. Zmiany temperatur mogą wpływać na ich wygląd oraz parametry użytkowe, ale nie oznacza to, że produkt jest uszkodzony lub nie nadaje się do użytku. Zastosowanie się do powyższych wskazówek pozwoli Wam ponownie cieszyć się pełnią zapachu ulubionych kompozycji.